Gdy przeszłość Cię zalewa
Część strachu nie należy do dzisiaj. Przychodzi bez wspomnienia, i dlatego wydaje się, że to teraźniejszość się rozpada, a nie że wraca przeszłość. Oto, co robić, dopóki nie minie.
Kiedy to trwa
Siedem kroków, po kolei1. Nazwij to: to stare uczucie
Powiedz to na głos, jeśli możesz. Przyszło bez wspomnienia, dlatego wydaje się, że to teraźniejszość. Nazwanie go otwiera małą przestrzeń między Tobą a tym uczuciem - i w tej przestrzeni zaczyna się wszystko inne.
2. Strach to nie to samo co zagrożenie
Znajdź trzy rzeczy, które należą do teraz: datę, drzwi, które możesz otworzyć, własne dorosłe dłonie. Strach jest prawdziwy. Pokój, w którym jesteś, nie jest niebezpieczny.
3. Rozluźnij, wydychaj, zwolnij
Spięte ciało wciąż powtarza mózgowi, że zagrożenie jest prawdziwe. Rozluźnij szczękę i opuść ramiona. Rób wydech dłuższy niż wdech. Ruszaj się wolno - pośpiech naciska ten sam guzik co strach.
4. Nie jesteś już dzieckiem
Poczucie małości to objaw, a nie fakt. Masz dorosłe ciało, drzwi, które można zamknąć na klucz, ludzi, którzy by odebrali, i wybory, których wtedy brakowało. Możesz wyjść, powiedzieć nie, zakończyć rozmowę.
5. Zjaw się jako dorosła osoba
W tym uczuciu jest młodsza wersja Ciebie, która czeka, żeby się przekonać, czy ktoś się zjawi. Powiedz jej, że jesteś tu, że zostajesz i że nie ma kłopotów. Proste słowa wystarczą.
6. Nie wierz głosowi, który Cię atakuje
Głos, który każe Ci czuć się żałośnie, nie mówi prawdy. Nauczył się dawno temu, że bycie małym wydawało się bezpieczniejsze. Przerwij mu i skieruj złość na niesprawiedliwość tego ataku, nie na siebie.
7. To minie - nie działaj, dopóki nie minie
Każdy dotychczasowy flashback się skończył, nawet te, które wydawały się nie mieć końca. Dopóki ten się nie skończy, nie musisz go słuchać: żadnej wysłanej wiadomości, żadnego wypitego drinka, żadnej podjętej ważnej decyzji.
Potem
Co sprawia, że następny będzie mniejszy8. Nie ukrywaj tego przed wszystkimi
Wstyd każe Ci zniknąć, dopóki znowu nie będziesz do pokazania. Ten odruch jest częścią starej rany, a nie dobrą radą. Weź trochę czasu dla siebie, jeśli tego potrzebujesz, a potem powiedz jednej bezpiecznej osobie, co się stało.
9. Prześledź to, kiedy już minie
Co to wywołało - ton głosu, miejsce, spóźnienie, czyjeś nagłe milczenie? Unikaj wyzwalaczy, których możesz uniknąć. Dla tych, których nie możesz, przećwicz te kroki, aż staną się automatyczne.
10. Postęp będzie powolny i nierówny
Flashbacki stają się krótsze, łagodniejsze i rzadsze w skali miesięcy, a nie dni. Dwa kroki w przód i jeden w tył to normalne, a ten krok w tył to nie porażka. Nie dokładaj do tego, co już niesiesz, obwiniania siebie.
Inspirowane książką Pete'a Walkera „Complex PTSD: From Surviving to Thriving”.
Oddychaj przy tym
Krok trzeci to ten, na który ciało odpowiada najszybciej. To powolne techniki z długim wydechem - nic pobudzającego.
Częste pytania
Czym jest flashback emocjonalny?
To nie ten rodzaj, w którym rozgrywa się jakaś scena. Nie ma obrazu ani wspomnienia - wraca samo uczucie małości, zagrożenia i braku wyjścia. Ponieważ nie przychodzi z nim nic, co widać, zwykle bierze się to za zły nastrój, zły dzień albo dowód na to, że coś jest z Tobą nie tak.
Skąd mam wiedzieć, że to właśnie to?
Zwykle poznaje się to po skali: uczucie jest dużo większe niż to, co je wywołało, i ma w sobie coś znajomego, dużo młodszego. Potem często da się dojść do czegoś drobnego - tonu głosu, tego, że ktoś Cię zignorował, spóźnienia.
Czy to terapia?
Nie. To rzeczy do zrobienia, kiedy flashback mija, i nie zastępują pracy z drugim człowiekiem. Zwykle działają lepiej obok terapii niż zamiast niej.
Skąd pochodzą te kroki?
Są inspirowane książką Pete'a Walkera „Complex PTSD: From Surviving to Thriving”, którą warto przeczytać w całości.
To samopomoc, a nie leczenie, i nic tutaj nie jest diagnozą. Jeśli flashbacki zdarzają się często albo są silne, tym, co zmienia ten wzorzec, jest praca z terapeutą znającym się na traumie. Jeśli jesteś w niebezpieczeństwie albo myślisz o zrobieniu sobie krzywdy, zadzwoń teraz pod lokalny numer alarmowy lub na telefon zaufania.